godzina...









.
Wiek wszechświata



Wszechświat istnieje dopiero od 10 18 sekund

Jedna uwaga w  sprawie liczb.
Przedmiotem naszych rozważań jest wszechświat więc często zmusza nas todo przeskakiwania ze świata bardzo małych obiektów do świata olbrzymich ciał, dlatego też będziemy mieli do czynienia zarówno z  bardzo maleńkimi, jak i  bardzo wielkimi liczbami.
Najczęściej będę je podawał w  przyjętej w  nauce notacji. Na przykład zamiast pisać jeden milion jako
1.000.000, przedstawię tę liczbę w  postaci 106 , co oznacza dziesięć podniesione do szóstej potęgi, czyli jeden z  sześcioma zerami.
Wielkie liczby, które nie zaczynają się od 1, także można zapisywać w  podobny sposób. Na przykład 5 500 000 przedstawiamy jako 5,5 x 106 . Jeśli zaś chodzi o  maleńkie liczby, to po prostu przed wykładnik potęgi wstawiamy minus. Jedną milionową (1/1 000 000) zapisuje się tak: 10-6 , co oznacza, że jeden znajduje się na szóstym miejscu po przecinku: 0,000001.

       Ważne jest, by zdać sobie sprawę z  rzędu wielkości tych liczb. Jedną z  wad notacji liczb stosowanej w  naukach ścisłych jest to, że ukrywa ona ich prawdziwy ogrom (albo znikomość). Zakres spotykanych w  nauce odcinków czasowych jest oszołamiający. 10-1 sekundy to mgnienie oka, 10 -6 sekundy to czas życia mionu, 10-23 sekundy to czas potrzebny fotonowi, cząstce światła, na przejście przez jądro atomowe. Trzeba pamiętać o  tym, że wzrastające potęgi dziesięciu bardzo szybko zwiększają liczbę. Tak więc 107 sekund to trochę więcej niż cztery miesiące, a  109 sekund to już trzydzieści lat. Wiek Wszechświata określa się na 1018 sekund - tyle czasu upłynęło od Wielkiego Wybuchu. Fizycy mierzą ten wiek w  sekundach - tyle że w  bardzo wielu.

         Czas nie jest jedyną wielkością, której zakres rozciąga się od niewyobrażalnie małego do niesłychanie wielkiego. Najmniejsza odległość, jaką potrafimy dziś zmierzyć to 10-17 cm. Jest to droga, jaką przebywa cząstka, zwana Z0 , zanim opuści nasz świat. Teoretycy mają czasem do czynienia z  jeszcze mniejszymi strukturami przestrzennymi, gdy na przykład mówią o  superstrunach - należących do modnej ostatnio, ale bardzo abstrakcyjnej i  hipotetycznej teorii cząstek elementarnych. Twierdzą mianowicie, że rozmiar strun wynosi 10-35 cm - to naprawdę bardzo mało. Na przeciwległym krańcu skali jest promień Wszechświata: nieco powyżej 1028 cm.

 

 

2006 iwiedza