godzina...









Nobel

Nobel

Nobel z fizyki za badanie materii

Nobel z fizyki za badanie materii

fot.dziennik.pl

Tegoroczna Nagroda Nobla z fizyki została przyznana trzem naukowcom zajmującym się fizyką cząstek elementarnych, (czyli drobinami, które są miliardy razy mniejsze od ziarnka piasku).

Yoichiro Nambu otrzymał połowę nagrody, wynoszącej 10 milionów koron szwedzkich, a pozostali dwaj naukowcy - po jednej czwartej.

Nambu - amerykańskiego naukowca pochodzenia japońskiego - nagrodzono za odkrycie mechanizmu spontanicznego złamania symetrii w fizyce cząstek elementarnych. Na początku lat 60-tych obliczył on, że w mikroświecie nie zawsze obowiązują zasady symetrii. Yoichiro Nambu jest pracownikiem uniwersytetu w Chicago.

Pozostali badacze, Makoto Kobayashi i Toshihide Maskawa otrzymali swe wyróżnienie za odkrycie pochodzenia złamanej symetrii. Stwierdzili oni, że Model Standardowy zawiera aż trzy rodziny kwarków (to cegiełki, z których składają się protony i neutrony). To właśnie im zawdzięczamy, że w podręcznikach do fizyki pojawiły się takie nazwy jak "kwark dziwny (strange)", "kwark powabny (charm)" i "kwark szczytowy (top)". Co istotne, cząstki, których istnienie Kobayashi i Maskawa postulowali wyłącznie teoretycznie, udało się następnie zaobserwować doświadczalnie. Dokonano tego w 2001 roku niezależnie w dwóch detektorach cząstek elementarnych w Stanach i Japonii. Odkrycia tegorocznych noblistów nie oznaczają, że wszystkie tajemnice symetrii (i asymetrii) występującej w naturze zostaną wreszcie wyjaśnione. Jednak krok po kroku odkrywamy, starannie skrywane przed nami przez naturę, tajemnice. Fizycy przyjmują, że 14 mln lat temu, w czasie Wielkiego Wybuchu powstało dokładnie tyle samo cząstek materii i antymaterii. Te dwa rodzaje cząstek charakteryzują się destrukcyjnymi właściwościami - gdy dojdzie do ich zetknięcia, anihilują, przy czym uwalniana jest ogromna ilość energii. Powstaje zatem pytanie, dlaczego obecnie w znanym nam świecie istnieje wyłącznie materia, a nie ma antymaterii? Odpowiedzi na nie jeszcze nie znamy. W wyjaśnieniu tych zagadek pomoże nam Wielki Zderzacz Hadronów uruchomiony właśnie w ośrodku CERN w Genewie.

Nobel dla Japończyków i Amerykanina to jednocześnie rozczarowanie dla Polaków.

Odkąd odkrycie pierwszego poza-słonecznego układu planetarnego przez polskiego astronoma, profesor Aleksandra Wolszczana (oficjalnie zaprezentowane w 1992 roku i opublikowane w "Nature") stało się faktem, cały świat myślał, że fizycznego Nobla w roku 2008 otrzyma astronom, a największe szanse ma właśnie profesor Aleksander Wolszczan z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Prestiżowy miesięcznik "Astronomy" umieścił Polaka w gronie 25 największych odkrywców wszech czasów, obok m.in. Newtona, Galileusza i innego torunianina - Mikołaja Kopernika.

Nagrody Nobla z fizyki - podobnie jak w innych dziedzinach - zostaną wręczone 10 grudnia.

 

2008 iwiedza